Mistrzowska Kolekcja Jumpersów na Mundial 2018 w Intermarché.
Jestem kobietą. Między Mundialem a Euro nie widzę kompletnie żadnej różnicy, nie mam pojęcia czym jest spalony (to znaczy wiem, że można spalić obiad, swojego czasu byłam w tym mistrzem większym, niż Lewy piłkarzem), a w dzieciństwie zbierałam karteczki z księżniczkami. Teraz po księżniczkach nie został ślad, no bo jak się ma trzech chłopów w domu (i psa chłopa też!), to nie ma lekko. Awansowałam z karteczek do … Jumpersów. Z lalek do … Mundialu!
JAK ZDOBYĆ JUMPERSY? INSTRUKCJA DLA WYTRWAŁYCH.
No bo to jest tak. Pakujecie jedno dziecko do wózka sklepowego w Intermarché , a drugie idzie gdzieś tam koło Was i w głowie macie listę składników na obiad. Po 20 sekundach nie pamiętacie już tak naprawdę co miałyście na ten obiad kupić, a w ogóle to ma być jakiś obiad?! Ale nagle okazuje się, że Wasz koszyk się zapełnia. „Mamo kup mi to!” „Mamo, potrzebujemy to!” i nagle się okazuje, że zapasy to wy chyba robicie na cały rok. W domu okazuje się ostatecznie, że nic z tych rzeczy nie nadaje się na obiad. Ale to jest klasyka gatunku …
W każdym razie jak już wiesz, że kupiliście zapas jogurtów na cały tydzień, cytryn do lemoniady na kwartał i tubek owocowych dla dzieci na miesiąc, które Twój młodszy syn jadłby tak długo aż sam nie zacząłby wyglądać jak jedna wielka, tuba – idziecie do kasy.
Jak już jesteście przy kasie Intermarché z tymi waszymi zapasami na cały rok, ładujecie wszystko na taśmę i za każde wydane 40 zł otrzymujecie … Jumpersa!
Główny plus tego jest taki,że jak juz dzieciak dostaje tego Jumpersa i mówi: „Oooo mam kolejnego do kolekcji!”, to on już nie ciągnie cię za rękaw i nie mówi: „mamo, masz 2 zeta na maszynę z kulkami, która przypadkiem stoi zaraz obok kasy? Chciałbym wylosować wreszcie Kapitana Amerykę, bo mam 294738947389 Iron Manów”.
CO TO TE JUMPERSY?
Mi to tak trochę przypomina lotki do paletek w wersji mini. Stasiowi przypomina to gryzaki, ale on ogólnie wyznaje zasadę, że wszystko co da się włożyć do buzi jest jadalne, a nawet jeżeli niejadalne, to chociaż dobre na ząbkowanie. Jach z kolei zwyczajnie je zbiera z uporem maniaka, wyzywając młodszego brata za poślinienie, a odkąd ma album to chowa, co nie sprawia wcale, że Stach o nich zapomina.
Jumpersy zostały stworzone z myślą o nadchodzącym Mundialu 2018. Każdy Jumpers odpowiada jednej drużynie, która bierze udział w Mundialu. Mają to do siebie, że pełnią też rolę edukacyjną, bo każdy Jumpers jest w kolorze flag reprezentantów państwa, które gra. Więc dzieciaki uczą się jeszcze państw i flag. Trochę tak dwa w jednym.
Jumpersami można się też bawić. Dobrze ćwiczą małą motorykę, która u nas leży i kwiczy, co pięknie (lub właściwie niepięknie) widać na „lekarskim” piśmie Jana. Moja mama stwierdziła, że sama w dzieciństwie bawiła się czymś podobnym, co nazywało się „żabkami” i patent polegał na tym, by wystrzelić dalej od innych. Na albumie kolekcjonerskim jest nawet do tego specjalna tarcza z punktami.
Prawda jest również taka, że sam Jan skakał wyżej niż te Jumpersy jak Intermarché na Dzień Dziecka przesłało mu całą kolekcję.
– Zbieram Jumpersy – rzecze Jach do babci G.
– Zbierasz Pampersy?! – pyta zaskoczona babcia G.
Ogólnie dwa lata temu jak było Euro, byłam w ciąży i tak się złożyło, że akurat któryś tam mecz leciał akurat wtedy jak mieliśmy wizytę u mojego profesora prowadzącego. Ponieważ mój lekarz miał w poczekalni telewizor, włączono akurat mecz. Dwóch przyszłych ojców, w tym oczywiście mój mąż, przy każdej możliwości strzelenia gola, zamiast – jak to zwykle bywa – wstawać z krzykiem, podnosili na 2 cm tyłki zaciskając mocno dłonie na poręczy foteli. Ja zakrywałam się gazetą, żeby nie zacząć ryczeć ze śmiechu. Potem zdawali relacje lekarzowi …
Mundial tym razem obejrzymy po prostu w domu. Ba! Ja nie będę musiała nawet oglądać żeby wiedzieć jaki mamy wynik, bo wokoło mojego domu jest tylu kibiców, że słychać ich przez otwarte okna w promilu 10 kilometrów.
ŚCIĄGNIJ BEZPŁATNĄ GRĘ!
Gra jest bezpłatna do pobrania na telefony i tablety. My ściągnęliśmy przez androida (telefon męża) no i przez AppStory (iPad Jacha). Ogólnie nie miałam pojęcia, że taka gra w ogóle wyszła, ale ja to mam od tego chłopów w domu, bo ja to się zatrzymałam na Super Mario w Pegazusie.
Próbowałam grać z Jachem na punkty, ale trochę siara, że stara baba przegrywa, więc udaje, że mnie to nie jara, a wieczorami po cichu ćwiczę. Nie mówcie nikomu …
AKCJA TRWA!
Akcja Jumpers trwa od 10.05 do 4.07.2018. Osobno do kupienia w każdym sklepie jest Kolekcjonerski Album, do którego wasze pociechy mogą chować Jumpersy. Mistrzowska Kolekcja składa się z 32 drużyn i dwóch dodatkowych Jumpersów: „Złota piłka” i „Złoty kibic”.
Więcej informacji znajdziecie na fanpage Intermarché – TU.
https://www.youtube.com/watch?v=30HVMpxrW0w
____
Wpis powstał przy współpracy z Intermarché.
2 comments